W Irlandii, gdzie pączkowo-faworkowego zwyczaju nie znają, we wtorek przed Środą Popielcową, smaży się i opycha naleśnikami. Te tutajsze przypominają bardziej placki, są mniejsze i grubsze od naszych tradycyjnych naleśniczków, ale są równie smaczne.
A dla tych, co kalorie liczą wyszperałam takie nietuczące, dietetyczne ;)
| pancake-stack-treasure-plate by by Deborah Ross |
![]() |
| pancakes by SkyMagenta |


no proszę, przypadkowo wpisałam się w irlandzką tradycję - robiłam dziś naleśniki i to właśnie takie małe i grube ;)
ReplyDeletewłóczkowe są ekstra! :D
bardzo apetyczne!!!!
ReplyDeleteSuperaśnie smakołyczki
ach, ach! ślinka leci, zjadłabym takie naleśniki z czekoladowym sosem, ojojoj...
ReplyDeleteBo to takie racuchy są, tylko bez kefiru. U nas nie do końca dietetyczne crepes z owocami, bitą śmietanką i czekoladą :) Pozdrowienia spod Duplina!
ReplyDeleteŚwietny pomysł z tymi "słodkościami":)
ReplyDelete