Sunday, July 12, 2009

HOT Rod, rose and cookies ;o)



Hot Rod
100% Superwash Corriedale (Spunky Eclectic)
378 m


I got a lovely ribbon (and a button) from Nina few days ago and Ola showed me how to make ribbon flowers. It took me a while but I managed to make this little rose bud:


Dostałam ostatnio od Niny kawałek zółtawo-oliwkowej wstążeczki, a Ola pokazała mi jak robi się wstążeczkowe kwiatki. Trochę to potrwało, ale w końcu udało mi się ukręcić ten różany pączek:

And what's better on a Sunday Afternoon than a mug of fresh coffee and homemade cookies ;o)
A na niedzielne popołudnie nie ma nic lepszego od kubka pachnącej kawy i domowych ciasteczek ;o)


8 comments:

Rene said...

Kolor włóczki przepiękny:) Marzy mi się szal w tych odcieniach...
A kto mnie nauczy ukręcić taki cudowny różany pączek?:(
Ciasteczka wyglądają smakowicie^_^

Jagienka said...

To ja poproszę Olę, żeby zrobiła małego tutka o wstążeczkowych kwiatkach ;o) Dam znać jak coś wskóram.

Kolory włóczki diabelnie ciężko oddać na zdjęciu. Jest tam soczysta pomarańcz, róż, czerwień i fiolet.

A ciasteczka znikają w zastraszajacym tempie ;o)

Rene said...

Jeśli nawet te kolory są nieco przekłamane, to i tak mi się podobają. Ale sama robiąc zdjęcia mam nieraz problem z uchwyceniem kolorów.
Czekam na wieści o wstążeczkowych różyczkach:)
A znikające ciasteczka, jeszcze do tego smaczne, to nie nowina^_^

Kath said...

Obłędna włóczka (pragnę jej zwierzęco) obłędny kwiatek (też chcę się naumieć) ciastka i kawa - wiadomo. Zawsze się tu naoglądam taich fajnych soczystych kolorów że aż żal że u nas takich nie ma.

Ania said...

Cudne kolory włóczki! Marzy mi się mieć taki sweterek...
A ciasteczka wyglądają bardzo apetycznie :)

Jagienka said...

a ja sie chyba troche "boje" takich rykliwych kolorow na sobie. Z niecalych 400 metrow nie powstanie zadna wielka kreacja, ale myslalam o szydelkowym blezerku, w stylu Beatrice (Berroco design). Ale sama jeszcze nie wiem. Jak cos znajde to na pewno wam powiem ;o) W najgorszym wypadku, wloczka wyladuje w moim sklepiku.

Ewa said...

mniam! i tyle powiem, mniam i do przedzy i do kwiarka i do ciastek.
a jak ci sie corriedale przedlo?

Jagienka said...

Ewa, Corriedale szlo super łatwo. To bułka z masłem w porównaniu do jedwabiu ;o) Włókna są długie, można spokojnie robić long drafta.

Post a Comment