Saturday, September 18, 2010

Buzy bee...

Zanim zacznę dzisiejsze marudzenie, na prośbę  Eli (Pracownia na Kaszubach) pokazuję mojego szaro-burego farbowańca tuż przed tym, jak stał się Zardzewiałym gwoździem.

Before I begin today's post, there's a picture of my "ugly duckling" before it took a dive into a liquid chocolate and was over dyed and spun into the Rusty nail.


Brzydal jak się patrzy... na szczęście uratowała go czekolada w płynie ;) Po uprzędzeniu włóczka wyglądała tak:



I've been a busy bee this week. Owning a small business is no joke. There's a product to be produced, packaging, labels, logos and stamps, business cards and materials to be ordered, orders to be taken and completed on time etc... 

I knitted few quick scarves using a simple lace stitch and a lovely silk/mohair yarn:

W tym tygodniu uwijam się jak pszczoła w ulu. Prowadzenie firmy to jednak poważna sprawa. Trzeba zadbać o towar, opakowania, logo, pieczątki, wizytówki, księgowość, materiały, zmówienia itp itd... do tego zaczyna się sezon na kiermasze...

Wydziergałam kilka szalików. Nic specjalnego, proste wzorki ażurowe:


Vine lace01

pudrowyroz08

szalik_gold and ruby13

I made few crochet and knitted fingerless mittens:
Zrobiłam kilka par mitenek, na drutkach i szydełku:

P9170045

mitenki20

mitenki02

There's few neckwarmers and more mittens that need finishing touches.
I'm very excited about my latest dyeing/felting adventure but I will tell you about it next time.
Now, will you excuse me I'm off to felt some more ;)

Jest jeszcze kilka ocieplaczy/otulaczy, czy jak tam się zowie twór z angielska zwany "neck warmer".
Jest sporych rozmiarów szal zrobiony na prezent, ale tego nie mogę wam niestety pokazać, bo zepsuję niespodziankę.
I jest jeszcze sporo filcowych nowości, z których jestem niezmiernie zadowolona, ale o tym wszystkim przy następnej okazji. Teraz proszę mi wybaczyć ale zmykam filcować ;)
PS: I'm sure all of you spinners know that today is the WORLD SPIN IN PUBLIC DAY, right? I was hoping to spin outside but the weather is not cooperating. So no spinning in public for me, I'm afraid. But there shall be some spinning nonetheless.

PS: Jestem pewna że polskie prządki doskonale wiedzą o tym, że mamy dziś ŚWIATOWY DZIEŃ PRZĘDZENIA W MIEJSCACH PUBLICZNYCH, prawda? Miałam nadzieję na krótką sesję w plenerze, ale niestety, pogoda za oknem okropna, nie będzie więc przędzenia wśród ludzi. Ale przędzenie jak takie będzie, to i owszem. Zarezerwowałam sobie wieczór na jakieś filmidło i kołowrotek. Może nawet rozpalę w kominku :)

6 comments:

  1. Lovely chocolaty yarn :)

    ReplyDelete
  2. Dziękuję za zdjęcie :) Mam jeszcze tak małe doświadczenie w farbowaniu, że wszystkie przykłady, jak poradzić sobie z problemami w czasie farbowania są dla mnie cennne.
    Życzę Ci powodzenia w rozkręcaniu firmy . Wiem ile to pracy, bo sama otwierałam Pracownię , w ubiegłym roku. Przy sprzedaży srebra ryzyko działania bez formalnosci jest zbyt duże. Mam nadzieję , że w Irlandii formalności nie są takie uciążliwe, a służby skarbowe przyjazne.

    ReplyDelete
  3. My eyes are happy looking these gorgeous yarns , mittens and shawls!
    I have a question for you and everybody :
    Could you comment in my blog what kind od pieces were knitting in XX century in your country.? What style? What fibers used they? What tecniques?
    I try to do a little history of knitting and I need the main witness: yourselfs.
    Think in your chilhood, mothers, grandmothers...
    Thank you.

    ReplyDelete
  4. Mnie bardzo przypadły do gustu te pierwotne kolory, ale jak je zafarbowałaś na brąz to też wyszły cudnie!
    Mitenki malinowe mym faworytem w tej odsłonie.
    Powodzenia w trudach i samych schodów ruchomych i nie pod górę Ci życzę w związku z pracą!

    ReplyDelete
  5. U mnie z okazji Dnia Przędzenia notka,że prząść można na wszystkim ;)

    Muszę też szczerze przyznać, że "Gwóźdź" podoba mi się niewiarygodnie(!) w wersji pierwotnej! Jeśli pozwolisz, zafabuję sobie coś na taki kolor :)?

    Z firmą tak jest zawsze.Miałam ją i w Polsce,mam i tu w Czechach.Czeskie urzędu są niezwykle przychylne.Trzymam kciuki, żeby i u Ciebie tak właśnie było!

    ReplyDelete
  6. Beautiful! Lovely combination of light & airy and cosy & thick textures. Love the photos especially. I am in awe of how quickly you can knit!

    ReplyDelete