![]() |
| http://designyoutrust.com/2012/01/02/40-really-high-quality-new-year-2012-wallpapers/ |
Puk, puk... zagląda tu ktoś jeszcze?
Wieki mnie tu nie było. To najdłuższa przerwa w blogowaniu jaką pozwoliłam sobie wziąć, na dodatek zupełnie nieplanowana. Dziękuję za wszystkie mejle, które dostałam w międzyczasie. Przepraszam, jeśli na jakiś nie odpisałam. Życie się o mnie upomniało. Nie dotknęła mnie ani żadna tragedia ani jakieś wielkie szczęście, po prostu wróciłam do pełnoetatowej pracy ciągnąc przy tym swój wełniany mini-biznes. Moja głowa była gdzie indziej. I czas wolny stał się nagle gatunkiem zagrożonym wyginięciem. Na dodatek okres przedświąteczny bogaty był w kiermasze i jarmarki, warsztaty i takie tam. Na blog, facebook i twitter w dwóch językach nie miałam już ani siły ani weny twórczej.
Przyznaję się bez bicia, że prawie nic nie dziergałam ;/ Dokończyłam (z bólem) chustkę, którą zaczęłam jakiś rok temu, ale żaden nowy projekcik nie zainteresował mnie na tyle, żebym się za niego zabrała. Druty leżały odłogiem. Za to kołowrotek furkotał radośnie, zwłaszcza jesienią. Zaprzyjaźniona pasmanteria pochłaniała każdą ilość moich włóczek, kręciłam więc sporo, bo wełenki rozchodziły się jak ciepłe bułeczki. Było tez trochę filcowania, ale o tym jeszcze wam kiedyś opowiem.
Z nowym rokiem zmieniam, a raczej uporządkowuję swoją obecność w sieci. Postanowiłam utrzymać bloga, choć przez chwilę korciło mnie żeby całkiem go zamknąć. Ale nie. Blog będzie. Z google analytics widzę, że najczęściej odwiedzają go ludziska z Polski. Będzie więc po polsku. Tylko i wyłącznie.
Za to Facebook i Twitter będą po angielsku bo tam zazwyczaj wrzucam krótkie apdejty, zdanie lub dwa, czasem jakąś fotkę. Może się więc zdarzyć, że od czasu do czasu odeślę was do zdjęć lub linków na FB albo odwrotnie. Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie w praniu.
Dziś chcę życzyć wam udanego 2012 roku,
radości z tego co jest, nadziei na to co przed wami,
uśmiechu i pogody ducha na każdy nowy nadchodzący dzień.
Dziękuję że jesteście i zapraszam ponownie!
