Showing posts with label Tour de Fleece 2010. Show all posts
Showing posts with label Tour de Fleece 2010. Show all posts

Monday, July 26, 2010

Tour de Fleece 2010 - podsumowanie



  1. 2ply merino - 393,5m 16-18 wpi
  2. 2ply BFL (Spunky Eclectic)- 171m 12-16wpi
  3. 3ply merino raven/ jonquil/ natural soybean/ black diamond bamboo/ viscose thread (World of Wool) - 502,5m 18wpi
  4. 2ply merino - 301,5m 8wpi
  5. 2ply merino - 537m 8-10wpi
 --------------------------------------------------------
                 1905,5m (2084y)
    Are you ready for the Tour de Pologne?  ;D
    Gotowi na Tour de Pologne? ;D

    Wednesday, July 21, 2010

    Somewhere over the rainbow...

    New yarn, which I absolutely love to look at as it makes me smile every time.
    My own hand dyed merino rovings spun into an Aran to bulky weight yarn (8wpi). Good for the 4,5mm needles (or larger). Soft, squashy, bouncy and bursting with colour! Available in my etsy store (with free worldwide shipping!).

    Nowa włóczka na którą absolutnie uwielbiam patrzeć bo za każdym razem mnie rozwesela.
    Zrobiona z własnej farbowanej wełny merino (2 różnych warkoczy), ukręcona dość grubo, miedzy aran a bulky (8wpi). Dobra na druty 4,5mm albo większe. Miękka, nie gryząca, sprężysta i tryskająca kolorem! Dostępna w sklepiku na etsy z darmową wysyłką na cały świat.

    5oz (143g)
    320y (301.5m) 

    Friday, July 16, 2010

    Tour de Fleece day 12

    Another finished yarn!

    Fibre:
    merino raven/ jonquil/ natural soybean/ black diamond bamboo
    100g
    purchased at World of wool

    Finished yarn:
    502,5m (~550y)
    18wpi
    2ply

    Notes: 
    Love it but the beads keep falling off the thread (they go right through it!). Next time I’ll avoid using the broken glass effect beads. They look lovely though…


    Czesanka:
    merino raven/ jonquil/ naturalne włókna soi/ bambus w czarnym diamencie
    100g
    zakupione w World of wool

    Włóczka:
    502,5m
    18wpi
    2ply

    Uwagi: 
    Bardzo podoba mi się sama włóczka i koraliki na niej wyglądają jak krople miodu. Przy zakupie czesanki wydawała mi się bardziej zielona, a tu przyszła taka żółtawa. Ale teraz jak patrzę na gotowe nitki to chyba wyglądają na zielonkawe. Albo już mi się na oczy rzuca kompletnie. Skończonej nici brakuje sprężystości czystego merino, ale dzięki dodatkom w postaci włókien soi i bambusa, ładnie lśni. 
    Muszę jednak stwierdzić, że korale, których użyłam kompletnie się do tego nie nadają. Spadają mi z nici! I nie to, że nitka mi gdzieś pękła i koralik z niej spada. W magiczny sposób nitka przenika przez koralik! Tak więc wniosek z tego eksperymentu jest jeden. W przyszłości unikać korali o efekcie stłuczonego szkła.... choć ślicznie wyglądają....

    Tuesday, July 13, 2010

    Monday, July 12, 2010

    Tuesday, July 6, 2010

    Tour de Fleece day 3

    I finished plying the singles yesterday. The yarn turned more olive green again, after plying. Yellow is now more muted, rather than standing out it created warmer shades of green and brown. Blue gives a nice contrast standing out from the greenish background.

    Overall not a bad yarn. 
    393.5 meters and 16-18wpi (fingering weight) is enough for a project I have in mind (but will keep it a secret for now).

    So I'm off to spin another yarn. This time I'll be working with BFL from Spunky Eclectic in Sangria colourway. I had it in my stash for years now, so it's high time to turn this fibre into yarn.

    Enough talking, back to spinning!


    Wczoraj wieczorkiem skończyłam skręcać singielki z merino. I powiem wam, że gotowa włóczka ma... oliwkowy kolor. Single było dość zróżnicowane, sporo zółci, brzoskwini i niebieskiego. Teraz żółty nadaje cieplejszy odcień inym kolorom, głównie oliwkowej zimnej zieleni. Niebieski ładnie wyłania się z zielonkawego tła.
    W sumie, nie najgorsza włóczka, zważywszy na to, że czesanka była totalnym eksperymentem.
    Mam 393 i pół metra, 16-18wpi. Mam plan, ale na razie nie zdradzę co będę z niej dziergać.

    Pierwsza włóczka skonczona, mogę zabrać się za następną. Tym razem BFL w kolorze Sangria zakupiona wieki temu u Spunky Eclectic. Najwyższa pora przerobic stare zapasy na śliczne niteczki.

    Wystarczy tego gadania, kołowrotek czeka!

    Sunday, July 4, 2010

    Tour de Fleece day 1

    Remember my hand painted merino? I started spinning first olive singles yesterday and have half of them done already.

    Pamiętacie moje ostatnie farbowanie merino? Zaczęłam wczoraj przerabiać oliwkową czesankę na singielki. Mam już połowę na szpulce. Dziś kręcę drugie pół.


    P6140009
    TdF2010 olives - singles wip
    TdF2010 olives - singles wip